cookies



Kalendarz wydarzeń

listopad 2020
P W Ś C Pt S N
26 27 28 29 30 31 1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 1 2 3 4 5 6

Nadchodzące wydarzenia

Brak wydarzeń

Newsletter

Wpisz swój e-mail jeśli chcesz otrzymywać nowe informacje dotyczące przebiegu projektu.


Od miejsca nauczania – do miejsca uczenia się

edukacja wyższaWykorzystanie autonomii przez uczelnie nie wszędzie oznacza to samo. Niektóre rady wydziałów zdecydowały o zmianach koncepcji kształcenia czy profilu absolwenta, a niektóre reagują bardziej zachowawczo – mówi dr inż. Tomasz Saryusz-Wolski, dyrektor Centrum Kształcenia Międzynarodowego Politechniki Łódzkiej, ekspert merytoryczny projektu „Kwalifikacje po europejsku”, członek Zespołu Ekspertów Bolońskich, zajmujący się problematyką wprowadzania innowacyjnych metod kształcenia w szkolnictwie wyższym.

Edukacja ogólna, szkolnictwo wyższe i zawodowe przechodzą dziś poważne zmiany, które mają przygotować absolwentów do lepszego funkcjonowania na rynku pracy i w społeczeństwie. Edukacja ma opierać się na efektach uczenia się: ważne jest to, co wiesz, umiesz i jak potrafisz to wykorzystać. To spora zmiana całego systemu?
Polska zaczęła reformować system kwalifikacji systemowo, od właściwej strony, opierając edukację na efektach uczenia się – i to w Europie jest coraz powszechniej doceniane. Niektóre kraje Unii Europejskiej, takie jak Niemcy, które opisują swój system kwalifikacji i odnoszą go do Europejskiej Ramy Kwalifikacji, nie przechodzą na opis kwalifikacji za pomocą efektów uczenia się.
Kiedyś w pracy bazowało się na wyuczonych umiejętnościach, czynnościach powtarzanych wielokrotnie, często przez całe życie, a zdolności kognitywne – myślowe – nie były potrzebne tak szeroko jak obecnie. Oczywiście, w wielu sferach nadal istotne jest wyuczenie wykonywania czynności powtarzalnych , ale prawie zawsze musimy wiedzieć, dlaczego robimy coś w określony sposób, a do tego mieć świadomość, że jutro będziemy musieli zrobić to inaczej.

Nowelizacja ustawy „Prawo o szkolnictwie wyższym” od tego roku akademickiego daje uczelniom więcej autonomii – same mogą planować kierunki studiów, biorąc pod uwagę kompetencje, jakimi będzie dysponował ich absolwent. Oznacza to, że będą musiały się skoncentrować na skuteczności prowadzonego kształcenia. Jak to zmieni proces dydaktyczny?
Opisywanie programów studiów za pomocą efektów kształcenia skutkuje innym sposobem prowadzenia zajęć, bardziej precyzyjną weryfikacją rezultatów osiąganych przez studentów. Sam zapis ustawowy to podstawa, ale za tym muszą pójść głębokie przemiany w uczelniach. Jednymi z najtrudniejszych, ale kluczowych dla sukcesu wprowadzanych przemian są zmiany w mentalności nauczyciela akademickiego. Rola nauczyciela to nie „przekazywanie wiedzy” rozumianej jako wiedza teoretyczna czy faktograficzna. Dziś mówimy tak: masz osiągnąć określone efekty w pracy ze studentami, a jakich użyjesz treści programowych, to sprawa drugorzędna. Treści programowe wynikają z założonych efektów kształcenia. Nauczyciel musi mieć też świadomość związku pomiędzy efektami kształcenia, a kryteriami ich sprawdzania. Jeżeli to wszystko wie i rozumie oraz zdaje sobie sprawę z tego, że jest pomocnikiem studenta w procesie uczenia – ustawa przyniesie rezultaty.
Są dwa elementy, które służą lepszej jakości edukacji. Po pierwsze – autonomia uczelni uwolniła nas od sztywnych standardów, dlatego możemy kreować kierunki pożądane na rynku pracy – oczywiście w konsultacji z pracodawcami, bo przecież musimy wiedzieć, jakie mają potrzeby. Po drugie – przejście od treści programowych do efektów uczenia się wymusza zmianę myślenia zarówno nauczyciela akademickiego, jak i studenta o procesie nauki. Muszą też być wprowadzone inne metody nauczania: studenci mają rozwiązywać problemy. Liczy się nie tylko techniczna wartość danego problemu, ale także sposób jego rozwiązania – indywidualnie oraz w grupie. Opracowując opisy obszarowe w zakresie nauk technicznych, zdefiniowaliśmy, jaki jest „zbiorczy” efekt kształcenia na studiach pierwszego i drugiego stopnia. Efektem kształcenia inżyniera na studiach licencjackich jest umiejętność radzenia sobie z prostymi zadaniami inżynierskimi – mają być one rozwiązane znanymi metodami, w ramach jednej dziedziny i nie zawierać sprzecznych założeń. Co za tym idzie – efektem kształcenia na studiach magisterskich jest umiejętność radzenia sobie problemami złożonymi – obejmującymi różne dziedziny, mogącymi mieć sprzeczne założenia, takimi metodami i narzędziami, które nie są typowo stosowane.
Za sprawą przejścia na efekty uczenia się szkoły wyższe mogą zwalczyć także plagę kopiowania cudzych prac i ściągania od kolegów. To nie tylko wina uczących się, ale trochę i systemu edukacji. Jeżeli egzamin jest z wiedzy zapamiętanej, może zostać ściągnięty, jeśli z rozwiązywania problemów – już nie. Nie można do tego przygotować ściągi. Dziś na wielu uczelniach podczas egzaminu można korzystać ze wszystkich potrzebnych materiałów, ja pozwalam też rozmawiać przez komórkę. Bo jeśli naprowadzony student rozwiąże prawidłowo problem w ograniczonym czasie i wyjaśni, dlaczego wybrał takie a nie inne rozwiązanie, potrafi to uzasadnić, oznacza to, że osiągnął pożądany efekt – potrafi rozwiązać zadany problem. W działalności zawodowej nie jesteśmy odizolowani, możemy komunikować się z otoczeniem, ale musimy sobie poradzić z postawionymi zadaniami – na egzaminie może być podobnie. Wtedy ginie problem ściągania.

Ustawa obowiązuje od niedawna, ale czy można już mówić o konkretnych programach służących nowemu systemowi kwalifikacji, które lepiej przygotowują studentów do wymogów rynku pracy – także w Europie?
Jest ich całkiem sporo. Niektóre uczelnie stosują też nieco inny opis efektów uczenia się niż model przyjęty przez większość uczelni.  Na przykład w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Elblągu w wybranych programach efekty zapisano w sposób bardziej odzwierciedlający konkretne umiejętności, które musi posiadać absolwent wykonujący pewien zakres zadań zawodowych. Taki kontekst efektów kształcenia ułatwia też zdefiniowanie kryteriów ich oceniania.
Różne uczelnie w różny sposób wykorzystują także nabytą niedawno autonomię. Niektóre rady wydziałów zdecydowały o zmianach koncepcji kształcenia czy profilu absolwenta, inne reagują bardziej zachowawczo – głównie wtedy, gdy kształcą w zawodach choć w części regulowanych, jak na przykład w przypadku budownictwa na politechnice. Tu zmiany muszą być raczej kosmetyczne, bo wymagania co do uprawnień do wykonywania zawodu potrzebują określonego przebiegu kształcenia.

A jak to wygląda na Politechnice Łódzkiej?
Do zmian przygotowaliśmy się jeszcze przed wprowadzeniem ustawy, a realizując jeden z projektów PO KL mieliśmy już doświadczenie w definiowaniu efektów uczenia się oraz ich weryfikacji. Gdy nowe prawo weszło w życie, dysponowaliśmy już 120 odpowiednio przygotowanymi, związanymi z dydaktyką trenerami, którzy zaczęli szkolić pracowników dydaktycznych swoich wydziałów.
Dobrym przykładem  dopasowania procesu kształcenia do nowej koncepcji kształcenia opartej na efektach uczenia się jest kierunek automatyka i robotyka na Wydziale Mechanicznym. Wcześniej  obowiązujący standard ściśle określał, ile każdy student ma mieć godzin zajęć z poszczególnych przedmiotów.  Po wdrożeniu nowej koncepcji wydział dokonał rzeczowej analizy, dzięki której wybrał tylko te przedmioty, które rzeczywiście są niezbędne do budowania kompetencji przyszłego mechanika wyspecjalizowanego w automatyce i robotyce.  Wydział skorzystał przy tym w pełni z przyznanej mu autonomii i w pełni świadomie „od nowa” zaprojektował proces kształcenia tak, aby jak najlepiej zapewniał  osiągnięcie zapisanych kierunkowych efektów kształcenia. Kolejnym przykładem dobrze przeprowadzonych reform jest Wydział Technologii Materiałowych i Wzornictwa Tekstyliów, gdzie połączone zostały dwa nurty kształcenia – inżynierski i artystyczny. Ocena i weryfikacja efektów uczenia się jest tam trudna, właśnie ze względu na aspekt artystyczny.   Należało wypracować szereg nowych narzędzi i metod efektywnego sprawdzania często trudno mierzalnych efektów uczenia się.  Metody weryfikacji efektów kształcenia zostały dobrane ze szczególną uwagą, tak, by  z jednej strony przeprowadzić  rzetelną ocenę aspektów inżynierskich, z drugiej zaś strony zapewnić pełen obiektywizm.  Studenci, studiujący w ramach tego kierunku uczą się bardzo trudnej sztuki oceniania siebie nawzajem, a także dyskutowania i bronienia swoich opinii. Dzięki takiemu podejściu do weryfikacji i oceny studenci stają się bardziej zaangażowani i czują się współodpowiedzialni za proces uczenia się.

A jakie są słabości naszych uczelni, które mogą wpłynąć na proces wprowadzania zmian w systemie kształcenia?
Brak mobilności kadry. Młodzi naukowcy rzadko wyjeżdżają do innych krajów, tam pracują, a potem wracają z nowymi doświadczeniami. Nie chodzi o to, żeby tylko wyjechali i obejrzeli kawałek świata, ale żeby w uczelni zagranicznej włączeni zostali w proces dydaktyczny. Niedostatek pracowników dydaktycznych posiadających praktykę w uczelniach zagranicznych sprawia, że zbyt mało czerpiemy z doświadczeń międzynarodowych. Wiele osób z kadry naukowej Politechniki Łódzkiej pracowało za granicą. To jest bezcenne doświadczenie, które odpowiednio wykorzystane pozwala nie tylko na urozmaicenie, ale i na podniesienie jakości procesu kształcenia.

Czy w świetle ustawy o szkolnictwie wyższym edukacja pozaformalnej i nieformalna zyskały na znaczeniu?
Uczelnie powinny stwarzać warunki do uczenia się przez całe życie, co oznacza umożliwienie uzyskania kwalifikacji również tym, którzy zdobywali kompetencje, efekty uczenia się w drodze edukacji pozaformalnej i nieformalnej.  Oznacza to konieczność stworzenia przejrzystego systemu sprawdzania i potwierdzania efektów uczenia się uzyskanych przed przyjęciem na studia.. Wiem, że przygotowywane jest są uregulowania prawne dotyczące uznawania kompetencji zdobytych w drodze poza- czy nieformalnej. Będą tam zawarte wytyczne, w jaki sposób uczelnie mają uznawać kompetencje zdobyte poza formalnym przebiegiem studiów, zaliczać je do toku nauki oraz umożliwiać nietradycyjnym studentom uczestniczenie w programach dyplomowych, a także studiach podyplomowych. Student może być zwolniony z pewnej części przedmiotów, modułów, jeśli jego wiedza i umiejętności, które zdobył drogą nieformalną, zostały przez uczelnię uznane. Jest już „w drodze” zalecenie Parlamentu Europejskiego i Rady Europejskiej w sprawie walidacji efektów uczenia się uzyskanych poza systemem formalnym. Według tej propozycji każdy obywatel ma prawo poprosić o audyt swoich kompetencji, a następnie przejść proces ich walidacji, to znaczy sprawdzenia i potwierdzenia. We wdrożeniu takiego sytemu upatruje się możliwości lepszego dopasowania kompetencji pracowników do potrzeb rynku pracy oraz zmniejszenie liczby osób pozostających bez zatrudnienia. Praktyki takie są znane i stosowane w szkolnictwie wyższym. Chodzi o to, aby je upowszechnić i udostępnić na każdym poziomie Polskiej i Europejskiej Ramy Kwalifikacji.

edukacja wyższa

Wiadomości

O walidacji w teorii i praktyce w gronie ekspertów

O walidacji w teorii i praktyce w gronie ekspertów

16 października w ośrodku CEZAMAT odbyła się, zorganizowana przez IBE, konferencja Walidacja w Zintegrowanym Systemie Kwalifikacji − od…

Więcej...
Zapraszamy na 9. Forum Rozwoju Mazowsza

Zapraszamy na 9. Forum Rozwoju Mazowsza

Już po raz dziewiąty Mazowiecka Jednostka Wdrażania Programów Unijnych organizuje Forum Rozwoju Mazowsza. To najważniejsze w województwie mazowieckim…

Więcej...
Konferencja - Walidacja w Zintegrowanym Systemie Kwalifikacji - od założeń do praktyk

Konferencja - Walidacja w Zintegrowanym Systemie Kwalifikacji - od założeń do praktyk

Wydarzenie jest skierowane do instytucji certyfikujących funkcjonujących w ramach wdrażanego w Polsce Zintegrowanego Systemu Kwalifikacji (ZSK) i podmiotów…

Więcej...
Rozwój kwalifikacji w branży motoryzacyjnej

Rozwój kwalifikacji w branży motoryzacyjnej

Rozwój innowacyjnych kwalifikacji w branży motoryzacji dzięki Zintegrowanemu Systemowi Kwalifikacji był tematem seminarium, w którym wzięło udział niemal…

Więcej...
Frontpage Slideshow | Copyright © 2006-2011 JoomlaWorks Ltd.

Animacja "Kwalifikacje na wyciągnięcie ręki"


Na portalu kwalifikacje.gov.pl  znajdziesz wszystkie oficjalne i najważniejsze informacje na temat  Zintegrowanego Systemu Kwalifikacji. To strona dla każdego: pracownika, pracodawcy, ucznia, trenera czy osób zainteresowanych opisaniem kwalifikacji.

 

Animacja "Kwalifikacje dla wymagających"

Po co w ogóle jest Zintegrowany System Kwalifikacji? Czym  w ogóle są te kwalifikacje? Jak wygląda ich opisywanie? Odpowiedzi na te pytania znajdziesz w powyższej animacji.



Cykl audycji TV „Kwalifikacje dla każdego”


Jeśli ktoś planuje swoją ścieżkę kariery, szuka pracy lub chce zmienić obecną, szkoli innych, doradza przy wyborze kierunku edukacji, ten cykl audycji  będzie dla niego bardzo pomocny. Dowie się, w jaki sposób ZSK będzie działał i jak ułatwi życie uczącym się i pracującym Polakom.



 KRK na youtube

UŁÓŻ MNIE





MIiR