cookies



Kalendarz wydarzeń

listopad 2020
P W Ś C Pt S N
26 27 28 29 30 31 1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 1 2 3 4 5 6

Nadchodzące wydarzenia

Brak wydarzeń

Newsletter

Wpisz swój e-mail jeśli chcesz otrzymywać nowe informacje dotyczące przebiegu projektu.


Uczelnie chcą kształcić na wiele sposobów

Nie wyniki kolejnejszkolnictwo wyższe sesji egzaminacyjnej w tym roku, lecz wiedza i kompetencje absolwentów, którzy zdobędą licencjat w 2015 roku, pokażą, na ile uczelniom udało się zmienić zasady kształcenia, tak by dostosować je do krajowych ram kwalifikacji.


Prof. Witold Bielecki, rektor Akademii Leona Koźmińskiego przyznaje, że KRK jest dobrym rozwiązaniem dla uczelni wyższych: –  Dostarcza w miarę precyzyjnego opisu, jaką wiedzę, umiejętności i kompetencje społeczne powinien posiadać absolwent danego kierunku. Pozwala też sprawdzić w jakim stopniu absolwent je posiadł – tłumaczy. Zaznacza przy tym: – Każda uczelnia sama musi sobie odpowiedzieć na pytanie: z jakim pakietem efektów uczenia się jej student kończy studia? Dlatego sama przygotowuje ich opis. To pozwala spojrzeć na absolwenta, jak na osobę wykształconą i dopasowaną do potrzeb rynku pracy, a nie jedynie posiadacza dyplomu. Tego typu filozofia jest tożsama z międzynarodowymi standardami kształcenia  – dla jego Akademii  wprowadzenie KRK było nieco prostsze niż dla innych szkół wyższych, ponieważ szkoła posiadała już akredytacje międzynarodowe. – Zwłaszcza kilkuletnie przygotowania uczelni do akredytacji amerykańskiej AACSB nauczyło nas myśleć i działać w kategoriach efektów kształcenia –  dodaje prof. Bielecki. Według niego wprowadzanie KRK dla uczelni to zarówno szansa, jak i pewien kłopot. – Szansa – bo taki sposób działania zachęca do podnoszenia jakości „usługi edukacyjnej” i  otwiera możliwość uzyskania przez uczelnię międzynarodowej akredytacji. Kłopot – bo oznacza wyższe koszty administracyjne – tłumaczy.

Prof. Krzysztof Lewenstein, prorektor ds. Studiów na Politechnice Warszawskiej, zwraca uwagę, że dla dużych uczelni wprowadzanie KRK to długa i żmudna praca: – Prawie tytaniczna, wcale nie lekka. Mamy 180 kierunków kształcenia i ponad 500 modeli specjalizacji. A to oznacza, że trzeba było określić efekty nauki (wiedzę), umiejętności i kompetencje społeczne najpierw dla obszaru, potem dla kierunku, a następnie dla specjalizacji.

Prof. Lewenstein, tak inni naukowcy odpowiadający na uczelniach za wdrożenie KRK, przyznaje, że niekiedy prowadzącym specjalizacje, czy kierunki, trudno było ustalić, jakie efekty kształcenia ma przynieść dany przedmiot. – Niekiedy były to tak szeroko opisane efekty i kompetencje, że właściwie nie byłyby potrzebne inne przedmioty, a niekiedy tak wąsko, iż trzeba było długich rozmów by je określić – tłumaczy prorektor. Na Politechnice Warszawskiej każdy program był kilka razy weryfikowany, a w cały proces przygotowań, oprócz kadry naukowej, zaangażowany był też samorząd studencki.

Liderzy konkursu "O milion złotych"

Ale ten wysiłek już przyniósł wymierne efekty, bo Politechnika Warszawska jest jednym z liderów tzw. konkursu „O milion złotych”, który przeprowadziło Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Oficjalna nazwa konkursu była znacznie bardziej skomplikowana, ale ponieważ laureaci dostali po milionie złotych – w  mediach  pojawiło się określenie „konkurs o milion”.  A chodziło w nim o to, że uczelnie miały przedstawić programy studiów w kontekście wdrażania systemów poprawy jakości kształcenia oraz Krajowych Ram Kwalifikacji. Zgłoszono kilkaset programów.  Nagrodzono 62 kierunki studiów, prowadzone przez 37 uczelni z 17 polskich miast. Najlepiej wypadł Uniwersytet Jagielloński (pięć nagrodzonych kierunków) oraz  właśnie Politechnika Warszawska i Akademia Górniczo-Hutnicza (po cztery).Każdy z nagrodzonych kierunków studiów otrzymał dotację 1 mln zł. W większości uczelnie zamierzają przeznaczyć pieniądze na doskonalenie jego oferty dydaktycznej.  Niektóre zamierzają kupować sprzęt, inne inwestować w kadrę naukową lub w staże studenckie.

Warunkiem przystąpienia do konkursu było złożenie wniosku oraz pozytywna ocena jakości kształcenia przyznana przez Polską Komisję Akredytacyjną dla wszystkich kierunków prowadzonych przez dany wydział uczelni. W dokumentach uczelnie opisywały m.in. wybrane efekty kształcenia, uzasadnienie uwzględnienia danych efektów kształcenia w programie poprawy (np. zapotrzebowanie rynku pracy na dany profil absolwentów ), opis modułów kształcenia (przedmioty, wykłady, ćwiczenia, laboratoria, praktyki, praca w grupach) oraz metody weryfikacji osiągniętych efektów nauki.
 
Oceniano m.in. stopień spójności oraz innowacyjności zgłoszonego programu kształcenia, czy bazuje on na unikalnych zasobach jednostki i reaguje na potrzeby otoczenia społeczno-gospodarczego, w jakim stopniu skutecznie rozwija praktyczne umiejętności zawodowe studentów, czy jest realizowany w warunkach rzeczywistych dla kompetencji zawodowych. Pod uwagę brano również stopień i metody badania losów absolwentów uczelni, skuteczność metod oceny nauczycieli akademickich oraz zakres wdrożonych i innowacyjnych metod kształcenia.

Spośród zgłoszonych do konkursu programów najwyżej oceniono program zajęć na pedagogice w niepublicznej Dolnośląskiej Szkole Wyższej we Wrocławiu. Placówka dostała wysokie noty za rozbudowany system zajęć prowadzonych w formie ćwiczeń, warsztatów metodycznych, laboratoriów z wykorzystaniem multimediów oraz treningów i praktyk. Programy zajęć powstały przy współpracy z naukowcami ze Stanów Zjednoczonych. – Praktyki studenckie prowadzone pod opieką tutora – opiekuna, którego głównym zadaniem jest wspieranie studenta na każdym etapie realizacji tej części kształcenia. To wyróżniające nasz program rozwiązanie – tłumaczy prof. Mirosława Nowak-Dziemianowicz, dziekan Wydziału Nauk Pedagogicznych DSW.  Tłumaczy na czym powinna polegać „praktyczność studiów: na tym, że student – działając na ćwiczeniach i warsztatach – praktykuje daną dyscyplinę. Ze studentami współpracują nie tylko wykładowcy, ale także samorządowcy, przedstawiciele firm i organizacji pozarządowych. Ministerstwo wyróżniło także inny projekt DSW, studia na dziennikarstwie i komunikacji społecznej.

Socjolog nowoczesnym menadżerem

Z kolei krakowska Akademia Górniczo-Hutnicza została wyróżniona za nowatorskie potraktowanie socjologii, gdzie mają dominować wykłady łączone z ćwiczeniami nad projektami oraz pracą nad autentycznymi tzw. case studies. Socjologowie po AGH będą mogli stać się nowoczesnymi menedżerami. Laureatami „konkursu o milion” są też trzy inne tamtejsze kierunki inżynierskie: górnictwo i geologia , wirtotechnologia oraz mechanika i budowa maszyn. Jeszcze wiosną Tadeusz Słomka, rektor AGH zapowiadał, że uczelnia ma szanse się stać polskim Cambridge czy Oksfordem. Po tym, jak w poprzednich latach zrealizowała wiele inwestycji, teraz powinna się skoncentrować na podnoszeniu jakości kształcenia.

Na kreatywność w udoskonalaniu programów studiów przy wdrażaniu KRK uwagę zwróciła minister nauki i szkolnictwa wyższego Barbara Kudrycka. Jako dobre przykłady przytaczała zmiany na kierunku  technologii żywności na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim, na którym studenci uczą się o alergiach pokarmowych, które trapią coraz szerszą grupę konsumentów. Oraz  kierunek historia na Uniwersytecie Warszawskim, który chce przygotowywać pracowników przyszłej e-administracji. Jak tłumaczyła minister Kudrycka, dawni archiwiści, szkoleni do pracy w analogowych bibliotekach i archiwach państwowych, zdobędą umiejętności rodem z epoki cyfrowej. – W ten sposób łatwiej znajdą pracę, będą też mieli szansę stać się awangardą nowoczesnej administracji, muzeów czy wydawnictw. Uczelnia nie opracowała tego programu w oderwaniu od rzeczywistości, ale m.in. we współpracy z Podlaskim Urzędem Wojewódzkim wdrażającym pilotażowo program e-administracji,  na którym ma się wzorować każdy urząd w kraju – zwróciła uwagę minister.

– Musieliśmy przejść ewolucję i zmianę myślenia o tym, kogo i po co uczymy  – tłumaczył prof. Stanisław Chwirot, dziekan Wydziału Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika z Toruniu. Podkreśla, że dawniej na wydziałach fizyki kształcono głównie przyszłych fizyków. Dopiero z czasem zaczęto zwracać uwagę, że większość absolwentów trafia do pracy w zupełnie innych branżach. – 70 proc. fizyków pracuje w instytucjach związanych z bankowością, finansami, ubezpieczeniami, sprzedają aparaturę. To pokazuje, że stary sposób uczenia był strasznym marnotrawstwem ludzi i pieniędzy  – tłumaczy prof. Chwirot i dodaje: – Kształcimy umiejętności potrzebne na rynku pracy, a nie uczymy konkretnego zawodu.
 
Najważniejsze są efekty kształcenia

Na to, jak poważne zmiany w szkolnictwie wyższym wprowadziły krajowe ramy kwalifikacji zwraca też uwagę dr hab. Grażyna Łaska, prorektor ds. Studenckich i Dydaktyki Politechniki Białostockiej: –  Zastąpiliśmy standardy kształcenia efektami, a to oznacza, że najważniejsze stają się umiejętności z jakimi studenci kończą uczelnie, a nie wiedza teoretyczna. Jesteśmy otwarci jako szkoła wyższa na potrzeby regionu i biznesu – prorektor zwraca uwagę, że zmianom na uczelniach uważnie przygląda się otoczenie, szczególnie potencjalni pracodawcy: – Rynek jest bardzo zainteresowany wprowadzanymi przez nas zmianami. W konkursie MNiSW zauważone (i nagrodzone) zostały dwa nasze kierunki: elektrotechnika oraz zarządzanie i inżynieria produkcji, a także elektrotechnika.  

W sposobie kształcenia na obydwu tych specjalnościach widać zmiany wynikające z KRK. Na zarządzaniu i inżynierii produkcji zajęcia realizowane są wspólnie z fachowcami z wybranych dziedzin przemysłu. Część z nich odbywa się w zakładach przemysłowych, gdzie studenci zapoznają się z nowoczesnymi technologiami oraz problematyką i rolą energetyki odnawialnej. Natomiast na kierunku elektrotechnika, więcej niż do tej pory uwagi poświęca się energetyce odnawialnej. Jest to – jak tłumaczy uczelnia – bezpośrednia odpowiedź na potrzeby innowacyjnej gospodarki i program współpracy ośrodków naukowych z lokalnym biznesem zapisanych w "Strategii rozwoju społeczno-gospodarczego Polski Wschodniej do roku 2020". To, czego uczą się studenci, było konsultowane z firmami zewnętrznymi, tak by skorelować owe treści z oczekiwaniami rynku pracy.

Prof. Maria Ziółek z UAM w Poznaniu podkreśla jednak, że uczelnie są dopiero na początku drogi przemian. – Mamy zmienione programy, opisane efekty kształcenia. Trzeba to teraz przełożyć na właściwe nauczanie i na odpowiednie sposoby ocenienia. Jeżeli wpisałam, że mój student  ma posiąść umiejętność pracy w grupie, to muszę mu najpierw stworzyć możliwości takiej pracy, a dopiero potem sprawdzać, jak zachowuje się jako podwładny, a jak jako lider. Wówczas mogę ocenić czy zdobył takie umiejętności – tłumaczy prof. Ziółek.
 
Prof. Ziółek uważa, że wprowadzenie KRK to sprawdzian dla pracowników uczelni jako nauczycieli. – Każdy musi spojrzeć na program prowadzonego przez siebie przedmiotu po raz kolejny. Zastanowić się, czy to, co w nim zawarł, to tylko lista pobożnych życzeń, czy może gwarancja uzyskania przez studenta odpowiednich kompetencji – mówi prof. Ziółek.

– To nie może być rewolucja. Zmiany wprowadzamy spokojnie. Jeśli uda nam się wykrzesać w tym roku ze studentów pierwszego roku większą aktywność, będzie to postęp – dodaje dr Magdalena Holzer, dziekan przemyskiego Wydziału Administracyjno-Prawnego z Wyższej Szkoły Administracji i Zarządzania w Rzeszowie. Holzer zgadza się z opinią, że dla kadry zmiany w sposobie kształcenia, związane z wdrażaniem KRK mogą oznaczać znacznie poważniejszą próbę ognia niż dla studentów.


szkolnictwo wyższe

Wiadomości

O walidacji w teorii i praktyce w gronie ekspertów

O walidacji w teorii i praktyce w gronie ekspertów

16 października w ośrodku CEZAMAT odbyła się, zorganizowana przez IBE, konferencja Walidacja w Zintegrowanym Systemie Kwalifikacji − od…

Więcej...
Zapraszamy na 9. Forum Rozwoju Mazowsza

Zapraszamy na 9. Forum Rozwoju Mazowsza

Już po raz dziewiąty Mazowiecka Jednostka Wdrażania Programów Unijnych organizuje Forum Rozwoju Mazowsza. To najważniejsze w województwie mazowieckim…

Więcej...
Konferencja - Walidacja w Zintegrowanym Systemie Kwalifikacji - od założeń do praktyk

Konferencja - Walidacja w Zintegrowanym Systemie Kwalifikacji - od założeń do praktyk

Wydarzenie jest skierowane do instytucji certyfikujących funkcjonujących w ramach wdrażanego w Polsce Zintegrowanego Systemu Kwalifikacji (ZSK) i podmiotów…

Więcej...
Rozwój kwalifikacji w branży motoryzacyjnej

Rozwój kwalifikacji w branży motoryzacyjnej

Rozwój innowacyjnych kwalifikacji w branży motoryzacji dzięki Zintegrowanemu Systemowi Kwalifikacji był tematem seminarium, w którym wzięło udział niemal…

Więcej...
Frontpage Slideshow | Copyright © 2006-2011 JoomlaWorks Ltd.

Animacja "Kwalifikacje na wyciągnięcie ręki"


Na portalu kwalifikacje.gov.pl  znajdziesz wszystkie oficjalne i najważniejsze informacje na temat  Zintegrowanego Systemu Kwalifikacji. To strona dla każdego: pracownika, pracodawcy, ucznia, trenera czy osób zainteresowanych opisaniem kwalifikacji.

 

Animacja "Kwalifikacje dla wymagających"

Po co w ogóle jest Zintegrowany System Kwalifikacji? Czym  w ogóle są te kwalifikacje? Jak wygląda ich opisywanie? Odpowiedzi na te pytania znajdziesz w powyższej animacji.



Cykl audycji TV „Kwalifikacje dla każdego”


Jeśli ktoś planuje swoją ścieżkę kariery, szuka pracy lub chce zmienić obecną, szkoli innych, doradza przy wyborze kierunku edukacji, ten cykl audycji  będzie dla niego bardzo pomocny. Dowie się, w jaki sposób ZSK będzie działał i jak ułatwi życie uczącym się i pracującym Polakom.



 KRK na youtube

UŁÓŻ MNIE





MIiR